Koło Majsterkowicza ruszyło z kopyta, wraz z nowym rokiem szkolnym drobne naprawy pierwszych usterek za chłopakami
Tym razem zadanie postawione zespołowi to skręcanie wieszaków
A że było ich kilka to panowie ogłosili mały challenge dzieląc się pracą, którą postanowili wykonywać w pojedynkę ścigając się trochę kto pierwszy, jak to w męskim gronie często się zdarza 
Jedni pracowali z instrukcją, inni na tzw logikę, niektórzy po koleżeńsku wymieniali się wskazówkami i sugestiami 
Pewnikiem jest, że wyzwanie dało wiele frajdy, integracji, nauki nowych umiejętności no i co ważniejsze doprowadziło do sukcesu - skręcenia powierzonego sprzętu 



