Hufiec Pracy 15-2 w Krotoszynie zgłosił się do udziału w Ogólnopolskim Programie Edukacyjnym Służby Więziennej związanym z prewencją przestępstw wśród młodzieży "W SŁUŻBIE PRAWU". Program ten realizuje zadania z zakresu edukacji prawnej mającej na celu podniesienie poziomu świadomości prawnej oraz przeciwdziałania przestępczości wśród młodzieży.

W dniu 17 stycznia 2024 roku 30-osobowa grupa z krotoszyńskiej jednostki pod opieką trójki opiekunów udała się na zajęcia, które zostały przeprowadzone w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim.                                                                               

Zajęcia, które odbyły się w sali widzeń prowadził więzienny psycholog kapitan Michał Luczkanin. W trakcie zajęć młodzież mogła dowiedzieć się: do kiedy i na jakich zasadach ponosi się odpowiedzialność karną, co grozi nieletnim za łamanie prawa, jak wygląda życie w więzieniu oraz praca w Służbie Więziennej. Uczestnicy mieli także okazję wysłuchać relacji jednego z więźniów, który opowiedział prawdziwą historię swojego życia, tego, w jaki sposób zszedł na ścieżkę przestępczą i co się z tym wiąże. W jego przypadku zaczęło się to od kradzieży aut, a finalnie doprowadziło do oskarżana go o współudział w morderstwie.

Pan ten odsiaduje wyrok 25 lat więzienia. Do tej pory odsiedział 8 lat, a o przedterminowe zwolnienie może się ubiegać dopiero po odbyciu 15 lat kary. Więzień ten przedstawił obrazowo młodzieży na swoim przykładzie, jak łatwo wejść na złą ścieżkę, kiedy się żyje bez respektowania zasad i liczy na ławy szybki zysk z przestępczej działalności, która to potrafi człowieka ściągnąć na samo dno. Przy tak długiej odsiadce wszystko się w życiu człowieka zmienia i trzeba sobie uświadomić, że nie warto wierzyć w iluzje, które często jednostkom zagubionym przedstawia świat przestępczy. Świat, który jest niezwykle brutalny i za udział, w którym płaci się bardzo wysoką cenę. Taka odsiadka to izolacja od rodziny i wszystkiego, co zostało na zewnątrz, czyli planów, marzeń, aspiracji. To mała przestrzeń w celi, niewygody codziennej egzystencji, brak perspektyw oraz ogrom czasu, który wolno płynie i z którym nie wiadomo co zrobić. Wszystko, co było wcześniej trzeba zostawić na długi czas za murami i skupić się na mozolnej więziennej egzystencji. Jednym słowem nie warto.

Pan, który przedstawiał swoją historię, mimo ciężaru swojego położenia wykazuje się dużą aktywnością w więziennych murach, prowadzi radiowęzeł, tworzy wyroby krawieckie, które przekazywane są później na charytatywne akcje. Dzięki temu jego resocjalizacja może służyć za wzór i daje mu nadzieję, na szybsze zwolnienie. Młodzież z zaciekawieniem wysłuchała tej relacji i na pewno taki żywy przykład zrobił na uczestnikach duże wrażenie i dał im do myślenia.

Na zakończenie wizytacji uczestnicy w towarzystwie więziennego psychologa i dowódcy zmiany zwiedzili areszt z omówieniem poszczególnych funkcji, które są tam realizowane – cele mieszkalne, izolatka, spacerniak itp.         

Uczestnictwo w tym programie było dobrym sposobem na pokazanie praktycznych skutków, do jakich może doprowadzić dokonywanie złych życiowych wyborów. Młodzież dzięki takim spotkaniom i autentycznemu świadectwu więźnia zaczyna sobie bardziej zdawać sprawę, że kiedy wpadamy w sidła zła, tak naprawdę nie jesteśmy w stanie kontrolować sytuacji i nawet nie wiedzieć kiedy stać się osobami skazanymi na wieloletnie więzienie. Zajęcia takie uczą, że naprawdę nie warto popełniać przestępstw, gdyż konsekwencje tego są bolesne.

Tekst i zdjęcia: Daniel Kulawski

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce prywatności. Dowiedz się więcej.