Czy książka napisana niemal dwieście lat temu, może jeszcze wywołać emocje, skłonić do refleksji, do rozmowy, a nawet stać się pretekstem do zastanowienia się nad własnym życiem? Okazuje się że tak. Wystarczy czasem odłożyć szkolny schemat „przeczytać – omówić – zapamiętać” i pozwolić literaturze po prostu wybrzmieć.
Uczestnicy 15-42 Hufca Pracy we Wrześni mieli okazję przekonać się o tym podczas tegorocznego Narodowego Czytania „Dziadów” Adama Mickiewicza. Główne wydarzenie zostało zorganizowane przez Zespół Szkół Zawodowych nr 2 we Wrześni, a młodzież Hufca aktywnie włączyła się w to wyjątkowe spotkanie z polską literaturą.
Po wspólnym wydarzeniu, uczestnicy Hufca spotkali się w mniejszym, kameralnym gronie w bibliotece szkolnej, aby sięgnąć po wybrane fragmenty „Dziadów”. I tam właśnie literatura nabrała jeszcze bardziej osobistego charakteru. Czytanie wraz z upływem czasu zmieniło się w opowieść, a opowieść w rozmowę. Pojawiły się pytania, spostrzeżenia i własne interpretacje. Uczestnicy zastanawiali się nad zachowaniem bohaterów, ich wyborami czy emocjami. Rozmawiali o tym, co w utworze wydaje się odległe i niezrozumiałe, ale również o tym, co mino upływu lat wciąż pozostaje bliskie współczesnemu człowiekowi. Bo dobra lektura, nie zawsze daje gotowe odpowiedzi. Czasami robi coś znacznie ciekawszego – zmusza do zadawania pytań.
Czytając Mickiewicza, młodzież uczestniczyła w wydarzeniu, które łączy ludzi wokół polskiej literatury i kultury. Jednocześnie, każdy z uczestników, mógł odnaleźć w tekście cos dla siebie – myśl, emocję, pytanie lub obraz, który zostanie w pamięci na dłużej. I właśnie dlatego takie spotkanie moją sens. Nie chodzi przecież tylko o to, aby przeczytać kolejne strony. Chodzi o to, żeby po przeczytaniu książki coś jeszcze zostało - pytanie, refleksja, ciekawość…

Tekst: Martyna Pietryga
Zdjęcia: Martyna Pietryga, Ewa Kajewska