Rodzinna niedziela

kielce.uw.gov.pl, 29.08.2016


Uczestników Rodzinnego Festynu Profilaktycznego odwiedziła wojewoda Agata Wojtyszek. Przygotowane z okazji zakończenia wakacji spotkanie zorganizował Świętokrzyski Klub Abstynentów „Raj”.

Podczas festynu w muszli koncertowej kieleckiego parku całe rodziny brały udział w licznych konkursach z nagrodami, mogli podziwiać policyjne i strażackie pokazy oraz zwidzać specjalnie na tę okazję przygotowane stoiska. Można również było skorzystać z bezpłatnej pomocy terapeutów, porozmawiać z policjantami, przedstawicielami Ochotniczych Hufców Pracy i Polskiego Czerwonego Krzyża. W trakcie imprezy zbierano również dobrowolne datki na zakup paczek świątecznych dla dzieci  z oddziału Hematologiczno–Onkologicznego Świętokrzyskiego Centrum Pediatrii w Kielcach, Centrum Interwencji Kryzysowej oraz Domu Samotnej Matki w Kielcach.

Po spotkaniu w parku wojewoda wzięła udział we wspólnej zabawie rodzinami uczestniczącymi w zorganizowanym przez Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów z Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach pikniku z okazji Święta Policji.

 

Polacy pamiętają o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu

radiomaryja.pl, 29.08.2016


Szesnaście polskich cmentarzy na Wołyniu udało się uporządkować w ramach akcji zorganizowanej przez Fundację Niepodległości i Ochotnicze Hufce Pracy w Lublinie.

Na Ukrainę po raz dziewiąty pojechało ponad 120 osób. To kolejny etap przywracania pamięci o ludobójstwie jaki na Polakach dokonali Ukraińcy. – Nieraz podkreślam na odprawach, że mnie nie interesuje czy wytniemy pięć czy dziesięć drzewek na tym, czy kolejnym cmentarzu, tylko to, żebyśmy tam byli, żebyśmy pamiętali, żebyśmy postawili krzyż, żebyśmy zawiązali biało-czerwoną wstęgę na tym krzyżu, żebyśmy zapalili znicz i wspólnie pomodlili się z Polakami i Ukraińcami na grobach Polaków – powiedział Jacek Bury z Fundacji Niepodległości.

Teresa Podlewska-Martyniszyn zwróciła uwagę, że wielu Polaków leży w miejscach, o których pamiętają tylko nieliczni. – Warto było pojechać, warto iść po śladach Polaków. Byliśmy w Krzemieńcu, w Kowlu i wielu miejscowościach, których już nie ma i tam, gdzie są tylko krzyże po kościołach, krzyże po zamordowanych, gdzie ludzie nie pamiętają gdzie był cmentarz, bo tych ludzi już nie ma. Spotkałyśmy pewną panią, której – gdy była małym dzieckiem – ojciec mówił: zapamiętaj, że tu ktoś leży pochowany, bo tu na pewno wrócą Polacy i ktoś im musi pokazać groby. No i po 80-ciu latach ktoś wrócił – powiedziała Teresa Podlewska-Martyniszyn.

Dla wielu z tych, którzy pomagali przy pracach porządkowych, to sprawa nie tylko narodowa, ale i osobista. Jan Szumiło odnalazł pomnik rodzinny. – Moja babcia i ciocia zostały spalone we wsi kolonia Zofiówka w 1943 roku. To jest gmina Świniuchy, parafia Koniuchy. Teraz będąc na porządkowaniu cmentarzy odnalazłem pomnik rodzinny, tzn. pomnik mego stryja – powiedział Jan Szumiło.

Akcja porządkowania polskich cmentarzy na Wołyniu trwała blisko dwa tygodnie.

Wkrótce ruszy Europejskie Centrum Współpracy Młodzieży

Gazeta Lubuska, 27.08.2016 r.


Sulęcin
To będzie druga taka placówka w Polsce. Centrum ma ułatwiać znalezienie się na trudnym rynku pracy nie tylko młodym ludziom. Ma współpracować z firmami i rzemieślnikami.

Europejskie Centrum Współpracy Młodzieży będzie nową jednostką Ochotniczego Hufca Pracy. Powstanie w Domu Joannitów. – Gmina nadal będzie realizować w tym budynku dotychczasowe zadania, jak choćby udzielanie ślubów. OHP pod swoją instytucję przejmie część pomieszczeń, która na razie nie była wykorzystywana – mówi „gazecie lubuskiej” burmistrz Dariusz Ejchart. Europejskie Centrum współpracy będzie zajmować się m.in. organizowaniem konferencji czy spotkań międzynarodowych. Ale nie tylko.

Jak wejść na rynek pracy
Głównym celem jest aktywizacja młodzieży do wejścia na rynek pracy. Młodzi będą mogli korzystać z doradztwa zawodowego czy też ofert pracy – wyjaśnia Marek Surmacz, komendant główny Ochotniczych Hufców Pracy.

Centrum ma jednak  docelowo skupić się nie tylko na młodzieży. W nowej instytucji będą realizowane programy, które mają ułatwić znalezienie pracy wszystkim którzy mają z tym problem. A bezrobocie w powiecie sulęcińskim należy do najwyższych w woj. Lubuskim. Centrum powstanie właśnie w Sulęcinie nie tylko z tego powodu. – Chcemy nawiązać silną współpracę z Zachodem. Sulęcin jest położony blisko granicy i dysponuje dobrym obiektem. Nie chcemy też, aby wszystkie ważne instytucje powstawały jedynie w centralnej Polsce – mówi komendant Marek Surmacz, polityk PiS i mieszkaniec Gorzowa.

Start już we wrześniu
Międzynarodowa współpraca to m.in. konferencje i  spotkania. – Nasza młodzież korzysta obecnie z programu wymian Erazmus. To miejsce będzie mogło służyć właśnie temu, by taka współpraca miała wymiar długofalowy – dodaje Ejchart.

Rzemiosło i firmy
Centrum ma być gotowe już w drugiej połowie września, ale rozkręci się od 2017 r. Oprócz porad, jak znaleźć pracę i samych ofert, najpewniej prowadzone będą  tutaj też szkolenia zawodowe. – Chcemy ściągać tu młodzież z całej Polski. To w dużej mierze dzięki bazie dydaktycznej, jaką dysponuje miejscowa szkoła (chodzi o nowoczesne warsztaty zawodowe – dop. red.) – mówi Surmacz. Chce on też nawiązania ścisłej współpracy z przedsiębiorcami, a także aktywizacji rzemieślników.

Początkowo w Centrum pracować będzie jedna osoba, z czasem kilka. Koszt utrzymania jednostki, bez osób zatrudnionych. Będzie wynosił około 100 tys. zł rocznie.

Autor: Sandra Soczewa

 

Nowe oblicze OHP-u

Portal zamojska.pl, 22.08.2016


Z czym kojarzy się nam „Ohap” i młodzież, która się tam znajduje? Na przestrzeni lat wyrosło wiele negatywnych opinii na temat tego miejsca. Sprawdziliśmy, co jest mitem, a co prawdą.
Ochotnicze Hufce Pracy, popularnie zwane „Ohapem” przez wiele lat nie cieszyły się dobrą opinią. Do tej pory panuje przekonanie, że młodzież z Ohapu to chuligani i nieucy, którzy nie znaleźli sobie miejsca w żadnej placówce edukacyjnej. Tymczasem okazuje się, że rzeczywistość wygląda inaczej. Odwiedziliśmy tą placówkę i wewnątrz niepozornie wyglądających budynków zobaczyliśmy piękną salę wyremontowaną przez odbywającą tam praktyki młodzież, eleganckie pokoje i luksusowy apartament z salą konferencyjną również będące efektem nauki i pracy tych samych młodych ludzi.
Uczestnicy Ochotniczych Hufców Pracy uczą się w szkołach zawodowych na terenie miasta, z którymi Hufce mają podpisaną umowę. Poza tym Hufce organizują im praktyki mające na celu naukę zawodu. Każdy uczestnik jest pracownikiem młodocianym, zatem dostaje za praktyki wynagrodzenie i ma umowę o pracę. Dodatkowo osoby te mają bezpłatne wyżywienie, internat oraz opiekę wychowawczą.

Placówka prowadzi również kursy – to w ramach współpracy z Rejonowym Ośrodkiem Szkolenia Zawodowego. Kształcić się można w takich kierunkach jak kucharz, dekarz, zawody ogólnobudowlane oraz fryzjer. Kursy kończą się egzaminami. Zajęcia praktyczne odbywają się w świetnie wyposażonych pracowniach: budowlanej, fryzjerskiej i kulinarnej. Prace rozpoczną się już we wrześniu, kiedy tylko pojawi się młodzież, bo to jej rękami będzie realizowany.

Placówka prowadzi również działalność komercyjną. Można tam wykupić obiad z dowozem, zorganizować wesele, a w części hotelowej internatu wynająć pokoje. Do dyspozycji jest również luksusowy, w pełni wyposażony apartament – wszystko w standardzie eleganckiego hotelu. Wszystko, oprócz cen – bo te są zaskakująco niskie. Taki właśnie jest efekt współpracy młodzieży z wychowawcami i instruktorami Ochotniczych Hufców Pracy. Młodzieży, która powszechnie uważana jest za „trudną”.

W OHP nauczą zawodu

Gazeta Krakowska Tarnowska, 18.08.2016


W Centrum Kształcenia i Wychowania Ochotniczych Hufców Pracy w Tarnowie trwa nabór uczniów na rozpoczynający się wkrótce rok szkolny. W placówce przy ul. Mościckiego możliwa jest nauka w 3-letniej zasadniczej szkole zawodowej o specjalnościach: kucharz, monter zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie, fryzjer, cieśla oraz cukiernik. Dodatkowo w OHP naukę można kontynuować w klasie II i III gimnazjum z przysposobieniem do pracy w zawodach, takich jak: ślusarz, kucharz, murarz, stolarz oraz pracownik pomocniczy obsługi hotelowej.

Centrum zapewnia bezpłatne wyżywienie i zakwaterowanie w kilkuosobowych pokojach. Gwarantujemy ponadto zajęcia praktyczne w naszych warsztatach szkoleniowych – podkreśla Maria Dudek z CKiW OHP w Tarnowie. Uczniowie, którzy zostaną przyjęci na kierunki prowadzone przez OHP, będą mieć status pracowników młodocianych. Dzięki temu otrzymają wynagrodzenie, a lata spędzone na nauce zawodu zostaną im wliczone do stażu pracy. Tarnowskie Centrum zapewnia swoim uczniom również wiele zajęć pozalekcyjnych. – Młodzież ma możliwość rozwijania zainteresowań w zespole tanecznym i na zajęciach plastycznych oraz teatralnych. Oferujemy ponadto udział w zajęciach sportowych. Posiadamy własną siłownię, a uczniowie mogą korzystać też z bezpłatnego basenu – mówi Maria Dudek.

Więcej informacji na temat naboru można uzyskać pod nr. tel. 14 62172 35.

Autor: Robert Gąsiorek