Pomimo szarości za oknem i ogólnej atmosfery przygnębienia, koniński hufcowy Klub Aktywnych działa na pełnych obrotach. Początek tygodnia rozpoczął od odwiedzin pensjonariuszy Dziennego Domu Pomocy Społecznej w Koninie, którzy 14 listopada obchodzili swoje święto. Z okazji Dnia Seniora młodzież z Hufca Pracy w Koninie postanowiła sprezentować trochę optymizmu i wiary w siebie, proponując małą zmianę wyglądu w postaci modelowania fryzur przez zaprzyjaźnionego pracodawcę i zarazem właścicielkę salonu „Pracownia fryzjerska” w Starym Mieście, panią Patrycję Marciniak.
Pani Patrycja wraz z fryzjerkami konińskiego hufca i członkami Rady Młodzieży przystąpili do dzieła. Uzbrojona w suszarkę, szczotkę, grzebienie, lakier i piankę do włosów, zadbała o piękne fryzury podopiecznych w Dziennego Domu Pomocy Społecznej w Koninie. Fryzjerki miały pełne ręce roboty, a panie siedząc na fryzjerskim krześle nie szczędziły świeżych plotek i opowieści. Po zakończonej stylizacji każda z nich promieniała radością, chwaląc się wszystkim nowym wyglądem. Niby tak niewiele, a zmienia dużo. Każda twarz pojaśniała i odmłodniała. Przez chwilę mogły poczuć się jak prawdziwe gwiazdy. Niektóre panie nawet śmiały się, że teraz zostaje tylko im wybrać się na imprezę.
Dzień Seniora to doskonała okazja do zwrócenia uwagi na osoby starsze, na wyciągnięcie w ich stronę pomocnej dłoni, która w wielu przypadkach może rozwiać mroki samotności, pozwolić spojrzeć na siebie inaczej, dowartościować i dać siłę do rozpoczęcia kolejnego dnia. Uczestnicy ze wzruszeniem żegnali się z podopiecznymi Dziennego Domu Pomocy Społecznej w Koninie i obiecali, że wrócą. Młodzież Klubu Aktywnych widząc, jakim zainteresowaniem cieszyła się akcja i ile dała radości seniorkom, planuje kolejną akcję fryzjerską na wiosnę. Wtedy i panowie będą mogli skorzystać z hufcowej metamorfozy.

Autor: Marta Marcinkowska
Zdjęcia: Bożena Nowaczewska