W miniony piątek, 20 lutego młodzież miała okazję odwiedzić Środowiskowy Dom Samopomocy i doświadczyć wyjątkowego spotkania z jego uczestnikami. Był to dzień pełen wzruszeń, rozmów i prawdziwego spotkania z drugim człowiekiem. Już od progu dało się odczuć serdeczną, ciepłą atmosferę tego miejsca. Podczas wizyty uczestnicy wspólnie malowali kamienie. Ta prosta forma aktywności szybko stała się przestrzenią do rozmów, śmiechu i naturalnej współpracy. Młodzież miała również okazję wziąć udział w próbie do przedstawienia o św. Ricie. Wychowawca wcielił się w rolę Świętej Rity z Cascii, aktywnie angażując się w przygotowania do spektaklu. Jego obecność i otwartość przełamały dystans oraz pokazały, że wspólne tworzenie może łączyć niezależnie od wieku czy doświadczeń. Szczególną wartością tego dnia były rozmowy z osobami z niepełnosprawnościami. Był to czas wzajemnego słuchania, uważności i budowania relacji. Młodzież mogła zobaczyć, jak wygląda codzienność w ŚDS – poznać plan dnia, zajęcia terapeutyczne oraz przestrzeń sprzyjającą poczuciu bezpieczeństwa. Duże wrażenie zrobił na wszystkich pokój wyciszeń – miejsce dające możliwość odpoczynku i wyciszenia emocji. Tego dnia ŚDS odwiedziły także dzieci ze szkoły specjalnej, co stworzyło dodatkową okazję do integracji i wspólnego spędzenia czasu. Spotkanie zakończyło się przy wspólnej herbacie, która stała się symbolicznym momentem bycia razem – bez barier i uprzedzeń. To wyjście było czymś więcej niż tylko wizytą. Stało się żywą lekcją empatii, otwartości i wrażliwości na drugiego człowieka – lekcją, która zostanie z uczestnikami na długo.
Joanna Borowicz

