Zima to trudny czas nie tylko dla ludzi, ale także dla ptaków, które często mają w tym okresie problem ze znalezieniem pożywienia. Z myślą o nich powstała inicjatywa „Karmimy skrzydlatych przyjaciół”, w którą aktywnie włączyła się młodzież naszego Ośrodka.
Inicjatywa rozpoczęła się od wspólnych rozmów o tym, jak ważna jest pomoc zwierzętom w okresie zimowym. Młodzi uczestnicy własnoręcznie odnowili karmnik z drewna, który zawisł na drzewie w pobliskim Parku Północnym w okolicy Ośrodka. Napełnili go karmą dla ptaków z mieszanki wielu ziaren i słonecznika. Nauczyło to ich odpowiedzialności i empatii wobec przyrody – „Nie wiedziałam, że ptaki tak bardzo potrzebują naszej pomocy zimą. Teraz codziennie będę dosypywać ziarno do karmnika. Czuję, że robię coś naprawdę dobrego” – powiedziała Tosia, jedna z uczestniczek. Dla wielu młodych osób była to także okazja do zdobycia nowej wiedzy. Uczniowie dowiedzieli się, czym wolno, a czym nie wolno dokarmiać ptaków oraz jakie gatunki najczęściej odwiedzają karmniki – „Sądziłem, że ptaki mogą jeść wszystko, nawet chleb. Teraz wiem, że to dla nich szkodliwe. Najlepsze są ziarna i niesolony słonecznik” – stwierdził Bartek, kolejny z uczestników akcji.




Inicjatywa miała również wymiar integracyjny. Wspólne wyjście zbliżyło młodzież i pokazało, że nawet proste działania mogą mieć realny wpływ na otoczenie – „Fajnie jest robić coś razem i widzieć efekty. Kiedy ptaki będą przylatywać do naszego karmnika, mamy poczucie, że to też nasza zasługa” – dodała Amelka. Młodzież podkreślała, że „Karmimy skrzydlatych przyjaciół” nie będzie jednorazową akcją, ale początkiem długofalowej troski o środowisko. Młodzież zapowiedziała, że wiosną planuje kolejne działania – sprzątanie terenów zielonych i budowę budek lęgowych. Dzięki takim inicjatywom młodzi ludzie uczą się, że pomaganie naturze jest proste, a jednocześnie niezwykle potrzebne. Skrzydlaci przyjaciele z pewnością odwdzięczą się śpiewem i obecnością – nie tylko zimą.
Grzegorz Lach