W iście świątecznej atmosferze odbyła się trzecia edycja mikołajkowych zawodów w bilarda, w których zmierzyła się młodzież z Ośrodka Szkolenia i Wychowania w Namysłowie oraz goście z Centrum Kształcenia i Wychowania w Oleśnicy. Turniej, zorganizowany 10 grudnia ponownie udowodnił, że sport potrafi nie tylko łączyć, ale i inspirować.
Zawody rozegrano w formule 1 na 1, a o końcowym rezultacie decydowały wygrane frejmy. Każda drużyna składała się z pięciu zawodników, którzy z ogromnym zaangażowaniem walczyli o każdy punkt. Pomimo emocji i rywalizacji, atmosfera pozostawała pełna życzliwości i zasad fair play, które uczestnicy podkreślali na każdym kroku. Zawody stały się również okazją do spotkania nowych osób, wymiany doświadczeń i budowania relacji między ośrodkami. W przerwach pomiędzy meczami uczestnicy rozmawiali, komentowali zagrania i wspólnie analizowali najciekawsze momenty, częstując się owocami i napojami.


Emocji podczas zawodów nie brakowało, a uczniowie chętnie dzielili się swoimi wrażeniami po zakończonych rozgrywkach. Julia oświadczyła „To były super zawody! Najbardziej podobało mi się, że nawet gdy przegrywałam, koledzy z drużyny mnie wspierali”, Kacper dodał: „Fajnie było poznać nowych ludzi z Oleśnicy. Grali na wysokim poziomie, dużo się od nich nauczyłem”, Kamil wyznał „Było trochę stresu, ale w pozytywnym sensie. Każdy frejm to nowe emocje. Chętnie zagrałbym w przyszłym roku!”. Paulina na zakończenie stwierdziła: „Najlepsze w tym turnieju było to, że wszystko odbywało się w przyjaznej atmosferze. Zero kłótni, sama zabawa i sportowa walka”.
Po serii zaciętych pojedynków i wielu efektownych zagranicach turniej zakończył się wynikiem: 3:2 dla gospodarzy turnieju. Bez względu jednak na liczby na tablicy, każdy uczestnik może czuć się zwycięzcą. Zawody zwieńczyła wspólna fotografia oraz wręczenie dyplomów indywidualnych i drużynowych oraz nagród dla wszystkich uczestników. Uśmiechy, gratulacje i sportowe uściski dłoni były najlepszym dowodem na to, że III Mikołajkowy Turniej Bilardowy był strzałem w dziesiątkę.
Krzysztof Błażków, Aleksandra Dymek
