flaga Ukrainy
  • Kontrast strony

Kiedy jednoczą się siły i młodzieńcza energia, niemożliwe staje się możliwe – wolontariusze z krakowskich Hufców Pracy, włączając się 24 stycznia w działania na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, udowodnili, że bezinteresowną pomoc mają zapisaną w genach.

W ostatnich dniach uczestnicy 6-5 oraz 6-8 Hufca Pracy w Krakowie połączyli siły, aktywnie angażując się w intensywne działania sztabu WOŚP przy Politechnice Krakowskiej. Młodzież z ogromnym zapałem wspomagała logistyczne zaplecze nadchodzącego 34. Finału, wykonując mrówczą pracę przy przygotowywaniu pakietów startowych oraz starannym zabezpieczaniu puszek, do których już wkrótce trafią datki od ludzi dobrej woli. Praca w sztabowych murach wrzała przez wiele godzin, a każdy złożony identyfikator i oklejona skarbonka były kolejnym krokiem milowym przybliżającym cały zespół do tego wielkiego, ogólnopolskiego święta pomagania.

Wspólny wysiłek stał się dla młodych wolontariuszy nie tylko obowiązkiem, ale przede wszystkim powodem do dumy i okazją do integracji wokół szczytnego celu.

To niesamowite uczucie wiedzieć, że każda puszka, którą przygotowałem, a potem trzymałem podczas kwesty, realnie pomoże w ratowaniu zdrowia dzieciaków – czuję, że robimy coś naprawdę ważnego i potrzebnego – podsumował sobotni wolontariat Kuba, jeden z uczestników 6-5 Hufca Pracy.

Na sobotnich przygotowaniach technicznych emocje się jednak nie skończyły, ponieważ w finałową niedzielę uczestnicy 6-5 Hufca Pracy z dumą i nową energią ruszyli na ulice Krakowa. Wyposażeni w szerokie uśmiechy i kolorowe, tekturowe puszki, od wczesnych godzin porannych kwestowali w różnych częściach miasta, spotykając się z niezwykłą życzliwością i hojnością przechodniów. Ich aktywna obecność w terenie, mimo zimowej aury, była idealnym zwieńczeniem wielodniowego wysiłku organizacyjnego oraz namacalnym dowodem na to, że na młodzież z małopolskich hufców zawsze można liczyć w sytuacjach wymagających solidarności.

Dzięki ich sumienności, rzetelności i zaraźliwej, pozytywnej energii, krakowski sztab przy Politechnice Krakowskiej zrealizował swoje ambitne cele z nawiązką. Takie inicjatywy dobitnie pokazują, że wolontariat to nie tylko wsparcie finansowe dla fundacji, ale przede wszystkim doskonała szkoła charakteru, empatii i obywatelskiej postawy dla wchodzących w dorosłość pokoleń.

Fot. 2a

Fot. 3a

Fot. 4a

Fot.1 Wolontariusze przed sztabem WOŚP

Fot.2- 3 Wolontariusze pomagają w przygotowaniach do finału

Fot.4 Wolontariuszka z nowohuckiej jednostki po zakończonej zbiórce

Tekst – Radosław Domański

Zdjęcia – Radosław Domański, Joanna Belcik

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce prywatności. Dowiedz się więcej.