Dzień Wszystkich Świętych

Tuż przed Dniem Wszystkich Świętych młodzież z jednostek Ochotniczych Hufców Pracy w całej Polsce porządkuje cmentarze. Uprząta liście, zapala znicze, wspomina zmarłych, odmawia modlitwę w ich intencji. Bierze także udział w spotkaniach poświęconych temu szczególnemu świętu. Świętu zadumy i refleksji.

Dolnośląska WK

Aktywni z 1-47 Hufca Pracy we Wrocławiu oraz słuchacze szkoły podstawowej dla dorosłych z oddziałami gimnazjalnymi Centrum Kształcenia Ustawicznego odwiedzili wraz wychowawcami Cmentarz Grabiszyński, gdzie sprzątali zapomniane mogiły. Młodzież oczyszczała pomniki z liści oraz usuwała wypalone znicze. Odmówiła też modlitwę za zmarłych.

Mazowiecka WK

Podopieczni warszawskich Hufców Pracy (7- 6, 7-9, 7-22) wzięli udział w „Zaduszkach partyzanckich”, które odbyły się w Domu Kultury „Kolorowa” w Ursusie, a ich organizatorami byli Bartłomiej Kuraś 7-22 HP, fundacje „Willa Jasny Dom”, „Łączka”, „Pamięć i Wolność” oraz kombatanci ze Stowarzyszenia Żołnierzy AK. „Zaduszki Partyzanckie”, to kultywowanie i rozpowszechnianie pięknej tradycji spotkań żyjących ogniowców, na Polanie Wachowej w Gorcach.

Tydzień przed Wszystkimi Świętymi pod osłoną nocy, przy blasku płonącego ogniska spotykali się, by wspomnieć swego dowódcę i towarzyszy broni, którzy są już na wiecznej warcie. Młodzi ludzie wysłuchali strof wierszy patriotycznych Mirosława Rogali i koncertu bardów – Leszka Czajkowskiego i Pawła Piekarczyka, który odbył się w otoczeniu wyjątkowej wystawy przedstawiającej sylwetki Żołnierzy Wyklętych. Poznali m.in. biogramy mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, ppor. Czesława Zajączkowskiego ps. „Ragner”, dowódcy Kedywu AK generała Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, sanitariuszki i łączniczki oddziału partyzanckiego Danuty Siedzikówny „Inki”, rotmistrza Witolda Pileckiego – bohaterskiego twórcy organizacji podziemnej w Auschwitz i kierownika siatki wywiadowczej podległej gen. Andersowi, „Króla Podhala” – Józefa Kurasia.

Opolska WK

Uczestniczki z Polanowic wraz z ks. proboszczem Jarosławem Dębińskim udały się na miejscowy cmentarz. Ks. proboszcz opowiedział historię nekropolii oraz pokazał grobowce, które od zapomnienia chroni jedynie zaangażowanie okolicznych mieszkańców. O wiele grobów od dawna nikt już nie dba. Uczestniczki uczciły pamięć zmarłych zapalając znicze i modląc się w ich intencji.

Podkarpacka WK

Dzień Wszystkich Świętych był tematem spotkania uczestników Ośrodka Szkolenia i Wychowania w Iwoniczu z zastępcą Wojewódzkiego Komendanta OHP Renatą Trybus, kierownik Małgorzatą Frączek oraz nowym wojewódzkim duszpasterzem OHP ks. Czesławem Matułą. Rozmawiano też o coraz bardziej popularnym w Polsce Halloween, balach Wszystkich Świętych w parafiach oraz patronach od chrztu i bierzmowania. Tematem rozważań było również przysłowie „Z jakim przestajesz takim się stajesz”. O polskich cmentarzach na Rossie w Wilnie, Cmentarzu Łyczakowskim, Orląt Lwowskich, Powązkowskim w Warszawie, Rakowickim w Krakowie, cmentarzach na kresach, opuszczonych bieszczadzkich nekropoliach mówiła kierownik Małgorzata Frączek. Zaprezentowano też prace wykonane przez uczestników OHP na cmentarzu w Posadzie Górnej. Na zakończenie młodzież poznała biografię błogosławionej Klary Luce Badano z Włoch, która w swoim życiu zmierzyła się z nieuleczalną chorobą. W cierpieniu była zjednoczona z Jezusem i pocieszała innych. W swoim pamiętniku zostawiła m.in. następujące słowa: „Jeżeli Ty (Jezu) tego chcesz, to ja też” oraz: „Ja już nie jestem w stanie biec dalej. Przekazuję Wam ogień tak jak na olimpiadach. Macie jedno życie. Warto przeżyć je dobrze”.

  

O zmarłych, jak co roku, pamiętają uczestnicy 9-19 Hufca Pracy w Dębicy. 30 października przedstawiciele Rady Młodzieży wraz z jej opiekunem Małgorzatą Ciemiorek udali się na Cmentarz Wojskowy w Dębicy, gdzie na żołnierskich mogiłach złożyli kwiaty, zapalili znicze oraz odmówili modlitwę za zmarłych. Temu wszystkiemu towarzyszył nastrój powagi, zadumy, hołdu oraz pamięci dla tych, którzy oddali swoje życie w obronie ojczyzny w czasie I i II wojny światowej. Największym przeżyciem dla młodzieży było zapalenie zniczy i zaduma nad symbolicznymi grobami ofiar mordu Katyńskiego oraz żołnierzy AK poległych w walkach i pomordowanych przez hitlerowców w okolicach Dębicy.

  

Świętokrzyska WK

Groby na miejscowych cmentarzach odwiedzili uczestnicy świętokrzyskich jednostek OHP. Młodzież z Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP w Starachowicach porządkowała mogiły na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Bugaj. Zakres prac porządkowych uzgodniony został z zarządcą Cmentarza. Były to mogiły zaniedbane i zapomniane przez rodziny i przyjaciół. Po uporządkowaniu wyznaczonych miejsc młodzież przeszła pod pomnik Obrońców Starachowic z 1939 roku, gdzie zapaliła symboliczny znicz i chwilą ciszy uczciła pamięć żołnierzy Wojska Polskiego.

Grupa uczestników z 13-7 Hufca Pracy w Pińczowie wraz z wychowawcą Jerzym Łaganowskim udała się na cmentarz z okresu II wojny światowej zwany „Zawięzienie”. To miejsce pamięci narodowej – historyczne miejsce straceń polskich patriotów. W latach 1939-1945 rozstrzelano tutaj setki Polaków. Główna aleja prowadzi do mogiły czterech instruktorów harcerskich z Szarych Szeregów. Ich przypadkowa śmierć to największa tragedia pińczowskiej konspiracji. Druga mogiła jest zbiorowym grobem więźniów zamordowanych przez hitlerowskich oprawców w okolicznych lasach. Uczestnicy hufca w skupieniu odmówili modlitwę i zapalili znicze na grobach poległych.

Z kolei uczestnicy 13-1 Środowiskowego Hufca Pracy w Jędrzejowie porządkowali cmentarz wojenny, na którym znajdują się mogiły żołnierzy poległych w I wojnie światowej. Uporządkowane zostały również groby, w których spoczywają Bracia i Ojcowie Cystersi. Młodzież pod opieką wychowawcy Dawida Wojtasiaka skosiła trawę, grabiła liście, zbierała śmieci i wypalone znicze. Uczciła też pamięć poległych minutą ciszy i modlitwą. Jędrzejowski hufiec sprawuje patronat nad cmentarzem wojennym, o czym informuje tablica przed głównym wejściem.

  

Zachodniopomorska WK

Również młodzież z Hufca Pracy w Trzebiatowie pamięta o zapomnianych i opuszczonych grobach. 30 października wybrała się na cmentarz miejski, aby uprzątnąć zwiędłe kwiaty, wyschniętą trawę, wypalone znicze i opadłe liście. Po skończonej pracy, podczas spaceru alejkami cmentarza, był czas na zadumę, refleksję i wspomnienie tych, którzy odeszli.